Każdego roku na drogach państw UE dochodzi do licznych incydentów spowodowanych nieprawidłowo zabezpieczonym towarem. Z naszego doświadczenia wynika, że wielu przewoźników nie zdaje sobie sprawy, jak surowe mogą być konsekwencje takich uchybień – nie tylko dla kierowcy, ale i dla całej firmy. Mandaty, przestoje w realizacji przewozu, a nawet zakaz dalszej jazdy – wszystko to może oznaczać realne straty finansowe i operacyjne.
Dlaczego prawidłowe mocowanie ładunku to obowiązek, a nie tylko dobra praktyka?
Większość krajów UE oczekuje, że ładunek zostanie rozmieszczony i zabezpieczony w sposób gwarantujący bezpieczeństwo ludzi i mienia. Niedopuszczalne jest, aby wystawał poza pojazd lub stwarzał ryzyko przemieszczenia się w czasie jazdy. Zaleca się także weryfikację mocowań już kilka kilometrów po rozpoczęciu trasy oraz po każdym gwałtownym hamowaniu, załadunku lub rozładunku – szczególnie w transporcie dystrybucyjnym.
Normy, które warto znać
W działaniach prewencyjnych pomocne są normy EN i ISO dotyczące technik mocowania. Wśród najważniejszych warto wymienić:
- EN 12195-1 – obliczenia sił mocujących,
- EN 12195-2 – pasy transportowe,
- EN 12195-3 – łańcuchy napinające,
- EN 12640 – punkty mocowania,
- EN 12642 – zabezpieczanie ładunków na pojazdach drogowych.
Szczególnie w Niemczech inspektorzy mogą wymagać przedstawienia obliczeń sił mocujących zgodnie z normą EN 12195-1. Posiadanie takiej dokumentacji nie zawsze jest obowiązkowe, ale zdecydowanie zalecane.
Kary w poszczególnych krajach – przegląd
Wysokość sankcji za źle zabezpieczony ładunek różni się w zależności od kraju. Przykładowo:
- Niemcy: mandat do 120 euro dla kierowcy i nawet 5 000 euro dla przewoźnika, zakaz jazdy, punkty karne.
- Francja: 135–750 euro dla kierowcy, odpowiedzialność solidarna firmy, zakaz kontynuowania przewozu do czasu poprawy.
- Włochy: 85–338 euro, kary administracyjne przy recydywie, zakaz jazdy.
- Holandia: 370 euro, możliwa odpowiedzialność przewoźnika, zakaz dalszej jazdy.
- Rumunia: 60–120 euro dla kierowcy, 200–800 euro dla firmy, zatrzymanie transportu.
Kto przeprowadza kontrole?
W zależności od państwa kontrolę przeprowadzają różne służby:
- Niemcy – BALM (Federalny Urząd Logistyki i Mobilności),
- Francja – policja, żandarmeria, DREAL (Dyrektorat Regionalny ds. Środowiska, Planowania Przestrzennego i Mieszkalnictw),
- Włochy – Polizia Stradale i Motorizzazione,
- Rumunia – Poliția Rutieră oraz ARR (Autoritatea Rutieră Română).
Warto wiedzieć, że inspekcje mogą mieć miejsce nie tylko na drogach, ale także na parkingach i przejściach granicznych. Kontrolerzy często opierają się na tych samych normach, a w niektórych regionach – szczególnie we Francji – są wyjątkowo skrupulatni.
Jak się zabezpieczyć przed sankcjami?
Podstawą jest znajomość lokalnych regulacji oraz bieżące sprawdzanie stanu mocowania ładunku. Zlekceważenie tych obowiązków może skutkować nie tylko mandatem, ale także przestojem w dostawie i co równie istotne – karami umownymi od kontrahentów.
Jeżeli jednak przewoźnik ma uzasadnione wątpliwości co do zasadności nałożonej kary za źle zabezpieczony ładunek, powinien niezwłocznie odwołać się do odpowiedniego organu. W takich sytuacjach pomoc doświadczonej kancelarii prawnej może być kluczowa.