Strona łotewska wstrzymała obsługę transportu na jedynym otwartym punkcie kontrolnym „Grigorovshchina” na granicy białorusko-łotewskiej – poinformował Państwowy Komitet Celny Białorusi.
„Wstrzymano ruch pojazdów towarowych i pasażerskich zarówno wjeżdżających na Białoruś, jak i wyjeżdżających z kraju. Ustawiono specjalne bariery ochronne” – oznajmił departament w oświadczeniu.
Państwowy Komitet Celny zauważył, że obecnie nie ma kolejek w tym kierunku.
„Wznowienie ruchu zostanie ogłoszone dodatkowo” – zapewniła komisja.
W lutym łotewski minister spraw wewnętrznych Rihards Kozlovskis wezwał obywateli republiki, aby powstrzymali się od podróży na Białoruś i do Rosji. Wcześniej podobne apele wykonywało łotewskie Ministerstwo Obrony – wypowiadał się na ten temat szef departamentu Andris Spruds, który nie zalecał Łotyszom wyjazdów do Federacji Rosyjskiej i na Białoruś.
Nieco później okazało się, że Blok Narodowy złożył w łotewskim Sejmie projekt ustawy, w którym proponuje się wprowadzenie zakazu przewozów pasażerskich na Białoruś i do Rosji, a łotewski parlament koncepcyjnie poparł proponowane poprawki.
Wcześniej władze Białorusi zdecydowały o zapewnieniu bezwizowego wjazdu do republiki obywatelom Łotwy, Litwy i Polski. Następnie ruch bezwizowy został rozszerzony na obywateli 38 krajów i przedłużony do 31 grudnia 2025 roku. Według danych na grudzień 2024 r. od chwili wejścia w życie ruchu bezwizowego z Łotwy na Białoruś przybyło prawie 320 tys. osób.
Kraje Unii Europejskiej sąsiadujące z Białorusią – Polska, Litwa i Łotwa – stopniowo zaczęły zamykać punkty kontrolne na swoich granicach w obliczu pogarszających się stosunków.
W efekcie na granicy państwowej Białorusi i trzech sąsiadujących z nią krajów Unii Europejskiej jedynie pięć z 14 punktów kontrolnych funkcjonuje. Zmniejszenie liczby punktów kontrolnych, a także nieregularny odbiór transportu przez kraje sąsiednie, powoduje powstawanie dużych kolejek na granicach.